Z Kingą Baranowską przy kawie n.p.m.

Z Kingą Baranowską przy kawie n.p.m.

Napisanie obiecanej relacji z tak niezwykłego spotkania okazało się dla mnie za trudne. Jako wieloletni kibic mam utrudnione zadanie oddzielenia himalajskich faktów od całej reszty. Chodzi o to, że pani Kinga mistrzowsko opowiada o swoich ukochanych Himalajach i prezentując kolejne zdjęcia z wypraw, często wprowadza dygresje bardzo daleko wykraczające poza fakty sportowe, czy anegdoty związane z organizacją wypraw, albo z przygodami koleżanek i kolegów w górach wysokich. O ile informacje na tematy techniczne, daty i statystyki można znaleźć w Internecie i w prasie, o ile wiadomo, że Kinga Baranowska weszła na dziewięć ośmiotysięczników, gwarantując sobie tym samym pozycję najlepszej polskiej himalaistki, o ile wiadomo, że kilka wypraw nie zakończyło się wejściem szczytowym i że zawsze przyczyną „wycofu” były warunki pogodowe i zdrowy rozsądek p. Kingi, o tyle trudno jest opisać osobiste refleksje i przemyślenia Prelegentki, jakie wiążą się z jej himalajską pasją. Jest to  bowiem materia bardzo osobista, subtelna i precyzyjnie skonstruowana na doświadczeniach i obserwacjach, które nie każdemu są dane. Dlatego wszelka zewnętrzna interpretacja grozi spłyceniem i zbanalizowaniem tego przekazu. Z wielką przyjemnością przeczytałbym książkę napisaną przez p. Kingę, gdyby takowa kiedyś się pojawiła.

13105940_10206581224316212_1527506878_o
Kinga Baranowska w trakcie prelekcji

Kinga Baranowska opowiadała m.in. o nietypowym wydarzeniu, gdy podczas ataku szczytowego na Gasherbrum II, obserwowała przez długi czas, niezwykłe i bardzo intensywne atmosferyczne zjawiska optyczne, na które składały się liczne łuki barwne o charakterze tęczy, jednak o niezwykłym natężeniu i znacznej ilości, na różnych wysokościach nad horyzontem i rozmaitych kątowych odległościach od tarczy słonecznej. Pani Kinga sama przyznaje, że zjawisko to miało dla niej ogromne znaczenie i wywarło silne wrażenie, a zdjęcia zjawiska wprowadziły miejscowych w osłupienie.

IMG_3362
Kinga Baranowska

Spotkanie w zakopiańskiej kawiarni było bardzo kameralne, od samego początku zapanowała atmosfera podobna w swoim klimacie do wieczoru wśród znajomych w schronisku, kto choć raz to przeżył, to zrozumie. Bywałem na wielu spotkaniach z Kingą Baranowską i to jest trochę tak, jak z chodzeniem na koncerty ulubionego zespołu – ci sami muzycy grają te same piosenki, ale każde wydarzenie jest inne. Podobnie jest tutaj. Osobowość, narracja i ekspresja pani Kingi zniewalają publiczność, czego wyrazem było podsumowanie dwugodzinnego spotkania, poczynione na zakończenie przez właścicielkę kawiarni STRH, która stwierdziła, że jak dotąd w całej historii lokalu nigdy nie było imprezy, podczas której byłoby tak cicho. Potem był aplauz i bisy, czyli dodatkowe historie z kolejnych gór, wręcz wymuszane na pani Kindze przez zachwycone audytorium. Najlepsze są spotkania w kameralnym gronie, chociaż i te z kilkusetosobową widownią są niezmiernie interesujące. Osobiście jednak wolę kameralne, takie jak w kawiarni STRH. I gorąco zachęcam miłośników gór do udziału w kolejnych, jakie z pewnością ktoś kiedyś zorganizuje.

IMG_3391
od lewej: Kasia Bilska, Apoloniusz Rajwa, Kinga Baranowska i Paulina Rzankowska – właścicielka kawiarni STRH

Wydarzenie w kawiarnie STRH składało się z trzech części i dodatku. Dodatek obejmował darmową degustację wody mineralnej Cisowianka w różnych odmianach i można było podchodzić do stoiska i do woli zaspokajać pragnienie.

Pierwsza prezentacja „Woda – życiodajna substancja” to interesujący opis obiegu wody w środowisku globu, autorem był Apoloniusz Rajwa – meteorolog, Przewodnik Tatrzański, grotołaz i miłośnika gór, sędziwy przedstawiciel pokolenia, które naprawdę jeszcze eksplorowało Tatry, a zwłaszcza ich podziemny świat. Pan Apoloniusz ma 82 lata i jest w wyśmienitej formie.

Druga prezentacja – Domowe metody parzenia kawy,(kawiarka, French Press, metody przelewowe) poprowadzona przez Kasię Bilską – Baristkę i Trenera z wieloletnim doświadczeniem, autorkę projektu „ZAKOchaj się w kawie”.

A następnie mikrofon przejęła Kinga Baranowska, himalaistka, mająca na swym koncie liczne drogi wspinaczkowe w górach świata, a przede wszystkim – wejścia na dziewięć ośmiotysięczników.

Relacja z dnia 29  kwietnia 2016, kawiarnia STRH, Zakopane, Krupówki 4a

STRH Cafe&Gallery

https://www.facebook.com/strhcafeandgallery

Blog Katarzyny Bilskiej

http://dajspokoj.com/

 

tekst i zdjęcia: Michał Pyka

 

IMG_3374
Kinga Baranowska w trakcie prelekcji
IMG_3359
Kinga Baranowska
IMG_3352
Kinga Baranowska i Katarzyna Bilska
IMG_3358
Kinga Baranowska i Katarzyna Bilska
IMG_3337
Katarzyna Bilska prezentuje metody parzenia kawy
20160429_181338
Katarzyna Bilska prezentuje metody parzenia kawy

IMG_3347

Dodaj komentarz