Schroniska: Szrenica

Schronisko na Szrenicy (1362 m n.p.m.) – wysokogórskie schronisko turystyczne w Sudetach Zachodnich, na szczycie Szrenicy. Należy do największych wysokogórskich schronisk w Karkonoszach.

Historia tego  schroniska sięga 1921 r., kiedy to rozpoczęła się budowa obiektu na wierzchołku Szrenicy. W przeważającej części drewniany, potężny, dwupiętrowy budynek został oddany do użytku w 1922 r. Od tej pory schronisko modernizowano, m.in. doprowadzając ze Szklarskiej Poręby kabel elektryczny.
Po II wojnie światowej mieściła się tu strażnica Wojsk Ochrony Pogranicza, a w 1951 schronisko przeszło w zarząd PTTK. Liczba miejsc stale się zmniejszała, standard usług ulegał pogorszeniu, a zły stan techniczny doprowadził do zamknięcia schroniska w 1967 r. Jakby tego nie było dość, w styczniu 1972 r. pożar strawił większą powierzchnię dachu, oszczędzając na szczęście sam budynek. Remont rozpoczęty w 1973 r. trwał aż do 1991 r. Z powodzeniem można stwierdzić, że powojenne dzieje schroniska aż do lat 90. ubiegłego wieku zdecydowanie nie były okresem świetności tego miejsca. Sytuacja zmieniła się dopiero w 1992 r., kiedy to zrujnowany obiekt kupiła rodzina Kłopotowskich. W 70 rocznicę istnienia schroniska na Szrenicy, 19 grudnia 1992 r. miało miejsce uroczyste otwarcie odremontowanego schroniska.

Obecny obiekt to duży masywny murowany budynek. Całoroczne schronisko dysponuje 90 miejscami noclegowymi, wyposażone jest także w 3 duże sale jadalne i bufet z domową kuchnią.

6
Schronisko przyciąga miłośników górskich wędrówek ale także i białego szaleństwa, w pobliżu są trasy zjazdowe i nartostrady. Obiekt leży na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego, przy głównym karkonoskim szlaku turystycznym (czerwonym), zaledwie 300 m od granicy, co też sprzyja turystyce górskiej zarówno po stronie polskiej jak i czeskiej. Na popularność wpływa też bliskość innych schronisk.
Wyciąg krzesełkowy kursujący ze Szklarskiej poręby stanowi alternatywę do szlaku czerwonego i za jego pomocą również można dostać się na Szrenicę, poniżej schroniska.

Anna Makowska

Dodaj komentarz