„Pozaszlakowo”

„Pozaszlakowo”

Tatrzańskie wejścia pozaszlakowe wraz z przewodnikami tatrzańskimi to dziś już norma. Duża w tym zapewne zasługa łatwego dostępu do informacji na ten temat w Internecie, szczególnie na portalach społecznościowych. To właśnie tam swoje oferty prezentują na oficjalnych profilach przewodnicy, którzy wprowadzają ludzi na najwyższe tatrzańskie szczyty. Z jednej strony zagęszcza to znacznie ruch w i tak już zatłoczonych Tatrach, ale z drugiej daje możliwość wejścia poza szlaki osobom, które podnoszą swoją „turystyczną” poprzeczkę. Umówmy się, że wejście z przewodnikiem na Gerlach nie jest raczej wejściem o charakterze sportowym, a raczej zaawansowaną turystyką górską. Ogromny pozytyw wejść przewodnickich jest taki, że ludzie mający możliwość skorzystania z takiej usługi nie narażają się na niebezpieczeństwa podejmując próby wejść samodzielnych. Najpopularniejszym, przynajmniej „na oko”, celem takich wejść komercyjnych jest oblegany Mnich. To właśnie z tego szczytu oglądamy największą ilość zdjęć wykonanych w Tatrach „z kija”. I trzeba przyznać, że robią one wrażenie. Ceny są w gruncie rzeczy dość podobne. Dziś, by wejść na np. jeden z szczytów Wielkiej Korony Tatr, trzeba liczyć się z uiszczeniem opłaty w wysokości około 450zł od osoby (w przypadku, gdy idą dwie osoby, samodzielnie nie warto się nawet wybierać, gdyż koszt się podwaja). Należy pamiętać jednak, że nasze życie nie ma ceny i nie dokupimy kolejnego jego pakietu, gdy zdecydujemy się na samodzielną ryzykancką wędrówkę po strzelistych graniach, która może skończyć się różnie.

P1030988

Na podniesienie poziomu bezpieczeństwa i możliwość lepszego przygotowania się wpływa na pewno powstawanie grup dyskusyjnych w Internecie. To właśnie tam każdy z nas może podzielić się swoimi doświadczeniami, zdobyczami i uwagami z innymi. Jeśli chodzi o Wielką Koronę Tatr, to takowa tematyka ma wsparcie naszej strony. Pod szyldem On the Summit funkcjonuje na Facebook grupa o nazwie Wielka Korona Tatr, która liczy sobie już blisko 1000 członków. Często pojawiają się tam oferty od przewodników górskich, relacje z wejść, porady, istnieje możliwość umówienia się z innymi członkami grupy na ewentualne górskie wypady pozaszlakowe. Jeśli zatem planujecie wysokogórskie wypady poza szlakami, to może do tejże grupy warto dołączyć. Zawsze można tam poznać ludzi, którzy podzielą się z nami swoim doświadczeniem, można też łatwo namierzyć przewodników.

Bartek Andrzejewski

Dodaj komentarz