Kilimandżaro 2016 – W drodze po Koronę Ziemi

Kilimandżaro 2016 – W drodze po Koronę Ziemi

Nazywam się Mariusz Jaworski, mam 39 lat i jestem mieszkańcem Dominowa, małej miejscowości w okolicach Środy Wielkopolskiej. Góry pasjonowały mnie od zawsze, ale w te „wyższe”, mam tu na myśli np. Alpy, wybrałem się niedawno, bo dopiero w 2013 roku. Można to tłumaczyć efektem ubocznym kryzysu wieku średniego lub też, jak kto woli, większymi możliwościami – dzieci odchowane, a i wiele innych spraw w życiu uporządkowanych.

Elbrus
Elbrus

W wspomnianym 2013 roku, korzystając z usług jednej agencji wyprawowych, wszedłem na Mont Blanc (4810 m). Przygoda z Alpami zaczęła się po włoskiej stronie, ponieważ aklimatyzację robiliśmy na Gran Paradiso (4061 m). Był to szczególny dla mnie moment, ponieważ po raz pierwszy w życiu przekroczyłem granicę 4000 m. no i już w tedy wiedziałem, że nie będzie łatwo wyzwolić się z miłości do gór. Kilka dni później drogą przez Grań Gouter wszedłem na szczyt Mont Blanc (4810 m). Po takiej dawce emocji trudno jest przestać myśleć o kolejnych wyzwaniach. Te pojawiły się w styczniu 2014 roku podczas zimowej wyprawy na Gerlach (2654 m) przez Żleb Darmstadtera. Następnie przyszedł czas na zrobienie czegoś na własną rękę. Zaplanowałem i w maju 2014 samotnie zrealizowałem projekt 4×4000 w górach Atlas Wysoki w Maroko. Udało się stanąć na 4 wierzchołkach przekraczających 4 tysiące metrów. Były to kolejno: Timzguida (4089 m), Ras (4083 m), Toubkal (4167 m), najwyższy szczyt w Maroko. Wchodziłem Ikhibi południowym, schodziłem północnym. Ostatnia góra to Akioud (4010 m). W październiku tego samego roku udało mi się zdobyć jeszcze Grossglockner (3798 m) drogą normalną. Rok 2015 również zaczął się w Tatrach od zimowego wejścia na Lodowy Szczyt (2627 m) przez Lodowego Konia oraz na Baranie Rogi. Wiosną zacząłem przygotowania do wyprawy Elbrus (5642 m). W lipcu pojechaliśmy na Kaukaz z kolegą, którego poznałem oczywiście w Tatrach. Górę atakowaliśmy od południowej strony. Nie obyło się bez przygód ponieważ zaliczyliśmy wycof podczas pierwszego ataku szczytowego z powodu załamania się pogody. Druga próba dwa dni później była już udana.

Grossglockner
Grossglockner
Mont Blanc
Mont Blanc

Rok 2016, tradycyjnie już zacząłem w Tatrach, tym razem zimowym wejściem na Łomnicę (2634 m) oraz na Sławkowski Szczyt (2 452 m). Tym sposobem mam już zdobyte pięć wybitnych najwyższych tatrzańskich szczytów co mobilizuje mnie do sięgnięcia po całą czternastkę. Relację z tych wejść można śledzić na moim funpage-u: https://www.facebook.com/wielkakoronatatr/

Gerlach
Gerlach

Mając na koncie Mont Blanc i Elbrus przychodzi myśl zaatakowania kolejnej góry z Korony Ziemi więc kolejnym moim wyzwaniem będzie najwyższy szczyt Czarnego Lądu – Kilimandżaro (5895m), góra leżąca na granicy Tanzanii i Kenii. Czwarty pod względem wysokości szczyt w Koronie Ziemi. Na tę chwilę posiadam już bilety lotnicze, ale potrzeb jest jeszcze wiele, więc cały czas szukam osób, które wsparły by mój projekt.

Wsparcia można udzielić przez stronę: https://zrzutka.pl/ce2ya4

Zapraszam również do kontaktu przez e-mail: w.drodze.po.korone.ziemi@gmail.com

tekst & foto: Mariusz Jaworski

Dodaj komentarz