Kurtyka – życie splecione z górami

Kilka tygodni temu świat wspinaczkowy obiegła informacja o przyznaniu Złotego Czekana za całokształt dokonań w górach Wojciechowi Kurtyce. Bez wątpienia jest to wielkie wyróżnienie, a Kurtyka dołączy do takich laureatów jak: Reinhold Messner, Kurt Diemberger czy Sir Chris Bonington.

Ogromnie cieszy ta nobilitacja; dorobek górski Wojciecha jest imponujący – Tatry, Alpy, Hindukusz, Himalaje, Karakorum i inne. Góry ukształtowały Kurtykę, wpłynęły na jego życie, a on sam stał się autorytetem, wzorem dla kolejnych pokoleń wspinaczy. Spotkania z nim i jego prelekcje cieszą się ogromnym powodzeniem. I trudno się temu dziwić.

WK - wyborcza.pl Fot. MATEUSZ SKWARCZEK

Mówiąc o Kurtyce nie można jednak ograniczyć się jedynie do samej wspinaczki i górskich dokonań. Znamienna jest dla niego duchowość i emocjonalność, pojawia się wątek romantyczny – mówienie o nim, przeżywanie, doszukiwanie się w górach pewnej tajemnicy, ale także konfrontacja z bezpieczeństwem. A kiedy mowa o bezpieczeństwie – pojawia się strach, że coś może pójść niepomyślnie, strach przed śmiercią. Wspinanie dla Kurtyki to pokonywanie własnych słabości i cierpienia, walka ze zmęczeniem. Porażka jest tym bardziej dotkliwa, bo wykracza poza obszar czysto górski. Do tego wszystkiego dochodzi kontakt z natura, więź z przyrodą, którą także obudziły w nim góry. Kurtyka przyznaje, że również i zdrowie zawdzięcza alpinizmowi, który skłania go do regularnych treningów i zdrowego trybu życia. Góry traktuje jako sposób na oczyszczenie, a po powrocie z nich jest odmieniony.

Także sposób w jaki ludzie wypowiadają się o Kurtyce jest charakterystyczny. Niedawno Janusz Gołąb napisał na swoim facebookowym fanpage: „Mówią, że wyobraźnia otacza świat. W przypadku Wojtka jest rozciągnięta w niewyobrażalną przestrzeń, sięga znacznie dalej niż marzenia…”. Z kolei w filmie dokumentalnym Himalaiści pt. Ścieżka gór, Piotr Pustelnik mówi: „Jego pobyt w górach jest obcowaniem z mistycyzmem, jest walką ze słabościami i lękami.” Leszek Cichy dodaje: „Wojtek stworzył wokół gór pewną aurę mistycyzmu, jak gdyby dołożył do swojej ideologii górskiej nie mistykę gór, tylko mistycyzm związany z górami”.

Wojciech Kurtyka dzięki górom odkrywa prawdę o sobie i to, kim jest. Uzmysławia sobie ze alpinizm to jego ścieżka i narzędzie do realizacji tego co najbardziej wartościowe. I tak swoje doświadczenia i przemyślenia wspinaczkowe przekuwa powoli w teorię „ścieżki gór”.

Warto też wspomnieć, że Kurtyka bez wątpienia odziedziczył talent literacki po swoim ojcu, pisarzu publikującym pod pseudonimem Henryk Worcell. Alpinista ma na swoim koncie opowiadania, a wśród nich m.in. „Trango Tower” – opis pierwszego przejścia południowo-wschodniej ściany Trango Nameless Tower w 1988 r. a także książkę „Chiński Maharadża”, w której wprowadza czytelnika w niezwykły świat przeżyć himalaisty.

Niemalże od pierwszego razu wspinanie stało się największa pasją w życiu Kurtyki i równie ważne jak ta pasja, istotne jest czerpanie z niej radości. Bez wątpienia jest postacią fascynującą na wszystkich płaszczyznach.

Anna Makowska

fot. źr. wyborcza.pl

Dodaj komentarz