Aktualna sytuacja na ośmiotysięcznikach

K2 Winter Expedition

Ekipa ze wschodu działa bardzo metodycznie. Wszyscy są zaangażowani w akcję górską. Mają już za sobą noclegi w Bazie Wysuniętej i w Obozie 1.

W czwartek założyli Bazę Wysuniętą. W piątek rano Wasilij Piwcow, Tursunali Aubakirow i Roman Abildajew rozpoczęli pracę przy drodze do Obozu 1, doszli na wysokość około 5750 m. Dmitrij Murawjow, Michaił Daniczkin i Konstantin Szepelin zeszli do Bazy po rzeczy, a potem wrócili z ładunkiem do ABC. Wraz z nimi poszedł Artem Brown, który do tej pory zmagał się z infekcją. Wszyscy spali w ABC. W sobotę pogoda zaczęła się pogarszać. Piwcow, Aubakirow, Abildajew i Daniczkin założyli Obóz 1 na wysokości 5900 m. Planowali wyżej, nie zdołali znaleźć odpowiedniego miejsca. Spędzili tam wczorajszą noc. Dziś himalaiści pracowali na drodze do Obozu 2. Wiatr daje się we znaki.

 źr. www.russianclimb.com
źr. www.russianclimb.com

Alex Txikon pierwsze dni pobytu w Bazie wykorzystał na zbudowanie zaplanowanych igloo.

źr. alpinistiemontagne.gazzetta.it
Alex Txikon, źr. alpinistiemontagne.gazzetta.it
Alex wraz z ekipą wewnątrz igloo, źr. alpinistiemontagne.gazzetta.it
Alex z ekipą wewnątrz igloo, źr. alpinistiemontagne.gazzetta.it
Alex Txikon, źr. alpinistiemontagne.gazzetta.it
Alex Txikon, źr. alpinistiemontagne.gazzetta.it

Nanga Parbat Mummery Winter Expedition

Niekorzystne warunki atmosferyczne zatrzymały wspinaczy w Bazie. Czekając na poprawę pogody regenerują siły, oglądają filmy, czytają książki. Pada śnieg.

W trakcie ostatniego wyjścia Daniele Nardi i Tom Ballard osiągnęli wysokość 6200 m.  

 fot. Karim Hayat
fot. Karim Hayat
 fot. Karim Hayat
fot. Karim Hayat

Manaslu Winter Expedition

Po nocy spędzonej na wysokości 6000 m, Simone Moro i Pemba Gelje Sherpa ruszyli w kierunku Obozu 2 na wysokości 6400 m. Zmagali się z labiryntem szczelin, aż w końcu dotarli do przeszkody, której pokonanie okazało się niemożliwe bez użycia drabiny. Wspinacze nie mają jej na wyposażeniu, a przede wszystkim nie chcą korzystać z tego typu wsparcia. Zdecydowali się zawrócić do Obozu na 6000 m, zostawili rzeczy i wrócili do Bazy. Przed nimi teraz okres złej pogody, a co za tym idzie czas na wypoczynek i obmyślenie planu pokonania przeszkody, a wygląda na to, że Moro ma jakiś pomysł.

Anna Makowska